Recenzja Fotoksiążka #2

Cześć!
Firma Moonylab zaproponowała mi wykonanie fotoksiążki z zdjęciami wykonanymi przeze mnie. Długo zastanawiałam się jaką sesje wywołać, albo na jakiej tematyce się skupić. W ostatniej chwili wykonałam zamówienie i postanowiłam, że taka fotoksiążka to świetna wizytówka dla fotografa, można ją pokazywać potencjalnym klientom, dlatego postanowiłam, że ta książka będzie poświęcona największemu mojemu fanowi, przyjacielowi i modelowi. Osobie, która wierzy we mnie bardziej niż ja sama i uważa, ze potrafię zrobić wszystko ze zdjęciami kiedy tak naprawdę moja głowa podpowiada, że nie potrafię zrobić nic. Człowiek, który podejmie każdy pomysł sesji, który wykonuje wszystkie moje polecenia  i który nie ma zielonego pojęcia i grafice i o fotografii dlatego zawsze słyszę "nie wiem, rób jak chcesz, ma być pięknie". Nie jestem specjalistą od modelingu ani od fotografii bo jeszcze daleka droga ale zauważyłam, że moja modelka bardzo się rozwija, z sesji na sesje mnie zaskakuje i naprawdę dla mnie robi to perfekcyjnie. Myślę również, że nie tylko rozwinęła się pod wpływem pracy z aparatem ale i jej pewność zrasta z sesji na sesje, jeszcze rok temu nie wykonałaby sesji z owocami dziś nie ma z tym problemu, po prostu mi zaufała. I właśnie przez to zaufanie, wiarę, pomoc i wsparcie moją nową wizytówką jest fotoksiążka z sesjami, które wykonałam razem z Agatą. 

Dziękuje Przyjacielu!


Teraz możemy przejść do recenzji. Jak napisałam wyżej piękną fotoksiążkę, którą widzicie na zdjęciach jest od firmy Moonylab. Wybrałam model MoonyBook, który zawiera aż 50 zdjęć, w poziomie, a wymiary albumu to: 16,5x10 cm. Okładka książki zmienia się co miesiąc i uważam, że to wspaniały pomysł, a tak miedzy nami Firma Moonylab wybiera naprawdę cudowne i słodkie okładki. Jak już jesteśmy przy okładce albumu to jest ona matowa co mnie bardzo cieszy bo nie lubię jak odbijają się palce wszystkich oglądających, plus jest bardzo przyjemna w dotyku. Zdjęcia również są matowe, i tutaj znowu się powtórzę, że to świetny pomysł bo osobiście nie przepadam za błyszczącymi zdjęciami, zawsze jak wywołuje zdjęcia wywołuje je w macie. Co ciekawe! Każde zdjęcie możecie wyrwać i dać komu tylko chcecie! Ale to, że przy każdym zdjęciu (u góry) są przecięcia ułatwiające wyrwanie zdjęcia ułatwia to też zagięcie zdjęcia kiedy oglądamy fotoksiążkę. 
Moonylab ma jeszcze wiele innych modeli w bardzo przystępnych cenach i w różnych cudownych okładkach.Oprócz fotoksiążek są również pojedyncze zdjęcia i magnesy. A najlepsze zostawiłam na koniec! Moonylab idzie również wszystkim na rękę i zdjęć nie musicie wrzucać tylko za pomocą komputera ale również i przez telefon , Facebook-a, Instagram-a i dropbox-a. Jakie jeszcze plusy ma ta firma? hmm niech pomyśle.. a tak, mają darmową wysyłkę w dowolne miejsce na świecie a z kodem: ruuutka10 macie -10% na ich produkty. W sklepie Play możecie znaleźć ich aplikacje sklepu, oraz zobaczyć ich efekty pracy na Instagramie Moony Lab. Ja jestem bardzo zadowolona i polecam każdemu, nie tylko fotografowi!

















Share this:

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz